Shades of grey

clothes-hanger_318-43294
My fashion:
Boots: Amazon Fashion
Sweater: H&M
West: Vintage 
Clutch: Aldo
Gloves: Amazon Fashion
Shades: Prada
Turban: Patricia Field 
 
Everything around is all about Fifty Shades of Grey! 
Well, this post is not going to be about it! Not that kinda blog! (hehe) 
However, the author ( moi) can also be spicy sometimes! ( and definitely there is more than just 50 shades of me :P) Just kidding! Let’s talk fashion. Inspired by Valentine’s Day and the whole fuss about Ms. Steele and Christian Grey, I  decided let  out the more feminine side of me. It is not easy with low temperatures. You want to layer up and sometimes don’t care if you look like a bear or something else. The key is in layering it smart under cute clothes. 
Although I was never a dark or grey color type of girl. I must admit I am feeling different tones of grey. I fell in love with this west! It’s warm and comfy and the two tones look great! Amazing thing about it is that the belt gave me waist definition. It makes it look very chic.
Grey boots compliment it or maybe even are the focal point. There is something edgy and unbelievably sexy about boots! (seriously boots are my favorite part of winter!)
 I wouldn’t be myself if I didn’t mix it up a bit. I wanted to be even more Patinka and added a little red accent. Little and  cute half- palm sex and the city gloves ( not kidding that’s their name and Carrrie wore the same  ) The thick wool sweater dress saved the day. It’s warm and hugs all the right spots! There is more under! Girl gotta be warm! 
Turbans and other fun head accessories are my thing!  
Crisp cold air and sun shining ( and perfect chance to rock my fav shades)  made it a really fantastic day for a little walk and photo collaboration with a great photographer who knows what Patinka’s World is about. 
                                        How do you keep it feminine for arctic Winters? 

 Patinka 

Wszystko wokół jest na temat Piećdzięsieciu Twarzy Greya. Hmm ten wpis nie będzie o tym. To nie tego typu blog! ( Haha) Chociaż trzeba przyznać, że autorka ( moi) też potrafi być ostra ( i zdecydowanie ma więcej niż 50 twarzy!)! Żarcik! Porozmawiajmy o modzie! Zainspirowana owym filmem i Walentynkami postanowiłam wypuścić na światło dzienne swoją  trochę bardziej kobiecą stronę. Nie jest to łatwe przy takich temperaturach! Czasem chce się na siebie włożyć tyle warstw, żeby było ciepło i nie ważne czy wygląda czy jak niedźwiedź, czy babulinka.
Sekret tkwi w sprytnym ubieraniu się na cebulkę pod fajnymi ciuszkami. ( kalesonki, ciepłe majty i te sprawy ) 
Pomimo tego, że nigdy nie gustowałam w ciemnych kolorach lub szarościach muszę przyznać, że bardzo mi się spodobała ta kamizelka. Jest ciepła i te dwa różne tony wyglądają ekstra. Co jest naprawdę fajne w tej kamizelce to pas który podkreśla sylwetkę i nadaje elegancji!
Szare kozaczki dopełniają cały look, a może nawet są głównym jego elementem. Jest coś niesamowicie seksownego i kobiecego w długich kozakach! ( to tak naprawdę chyba tylko jednyna moja ulubiona rzecz zimą! kozaki!) 
Nie była bym sobą gdybym trochę nie pomiksowała, stąd mój Patinkowy czerwony akcent. Sliczne czerwone rękawiczki z Seksu w Wielkim mieście ( nie żartuję tak się nazywają i takie nosiła Carrie :P) 
Tak naprawdę to długa wełniana sukienka jest głównym gwoździem programu 🙂 bardzo ciepła okrywa to co trzeba 🙂 Oczywiście jest pod nią jeszcze tysiąc innych rzeczy! Trzeba sobie radzić w trudnych warunkach! 
No a wiadomo, że różnego rodzaju turbany i akcesoria na głowę to moja specjalność 🙂
Spacerek po okolicy, ostre i zimne powietrze przy takim pięknym słoneczku ( okazja na duże okulary) zaowocowały niesamowitymi zdjęciami. 

A wy jaki macie sposób na kobiece ciuszki przy syberyjskich warunkach? 

buziaczki 
Patinka 

 

xoxo Patinka

You might also like

19 comments

Leave a Reply

Your email address will not be published.